Scroll down

Palm Springs – Jedna z najbardziej przewrotnych love story ostatnich lat.

Zapowiedzi

Palm Springs – Jedna z najbardziej przewrotnych love story ostatnich lat.

Jeśli jesteś fanką/fanem komedii romantycznych i wydaje ci się, że nic w tym gatunku już cię nie zaskoczy – zapraszamy na „Palm Springs”! Na pierwszy rzut oka to taki „Dzień świstaka”, a jednak… to jedna z najbardziej przewrotnych love story ostatnich lat. 11 nominacji do różnych nagród mówi samo za siebie.

„Palm Springs” to zdecydowanie komedia lekka i przyjemna: ot, chłopak, który utknął w pętli czasowej poznaje dziewczynę. Niby nic nowego, ale na szczęście nic ponadto nie jest tam sztampowe. Postacie są charyzmatyczne, barwne i zaskakują nas na każdym kroku. Między głównymi bohaterami jest chemia aż iskrzy, a sama historia jest intrygująca i pokazana w niezwykle barwny sposób, pełna żartów balansujących na granicy poprawności. Bywa trochę niegrzecznie, wyzywająco, zabawnie ale bez sięgania po rynsztokowy dowcip. Scenariusz nie przestaje zaskakiwać do samego końca. Jednocześnie jest tam drugie dno, które mam nadzieję odkryjecie sami z wielką przyjemnością i być może nawet rozpoznacie swoje własne przypadłości. „Palm Springs” jest po prostu fajny, ciepły i jasny – ma taki kalifornijski klimat. To zdecydowanie najlepszy wybór na obecne czasy, bo sprawi, że wyjdziecie z kina po prostu odrobinę bardziej pozytywni.